Kolor niebieski symbolizuje wodę zimną, czerwony ciepłą. Zimna woda nas budzi, ciepła relaksuje. Podobnie jest ze światłem. Jeśli rano chcemy doenergetyzować się powinniśmy poddać się wpływowi światło zimnego, zaś wieczorem wypoczywać przy świetle ciepłym. Dopasowując barwę światła do stanu energetycznego który chcemy uzyskać, sporo sobie ułatwiamy, ponieważ nasze ciało jest bardzo dobre w wykrywaniu pory doby, przynajmniej dopóki opiera się na świetle słonecznym. Do równania dochodzą jednak sztuczne źródła światła, musimy więc zadbać o to by działały one w stronę naszego naturalnego zegara, a nie w przeciwną. Kluczową rolę w tych kalkulacjach odgrywa niebieskie spektrum światła.

Czym jest niebieskie światło?

Niebieskie światło jest wszechobecne. Nic dziwnego, bo znajduje się w świetle słonecznym i żarówkowym, wydzielane jest również przez ekrany komputerów i telefonów. Ciężko od niego uciec, więc lepiej się z nim zaprzyjaźnić. Tym bardziej, że może mieć duży wpływ na nasz stan fizyczny i emocjonalny.

Już 50 lat temu zespół Pink Floyd dowiódł, że białe światło składa się z wielu barw, w tym niebieskiej.

Niebieskie światło z którym mamy do czynienia na co dzień rzadko ma niebieski kolor. Zazwyczaj zawarte jest w świetle o białej barwie. Pozornie białe światło, składa się ze światła czerwonego, pomarańczowego, żółtego, zielonego, niebieskiego, indygo i fioletowego oraz ich odcieni. Każdy z kolorów reprezentuje inną energię i długość fali elektromagnetycznej. Wiązki czerwone z końca widzialnego spektrum są dłuższe i mają mniej energii. Wiązki niebieskie, będące po przeciwnej stronie spektrum, cechuje krótsza długość i większa energia, a co za tym idzie, potencjalnie większy wpływ na nasz organizm. Informacja dla koneserów: niebieskie światło występuje w spektrum 380 – 500nm.

Korzystny wpływ niebieskiego światła

Niebieskie światło może mieć pozytywny wpływ na nasze zdrowie, co za tym idzie samopoczucie. Otrzymywane w  godzinach porannych wybudza nas, zwiększa szybkość reakcji, energetyzuje i potrafi poprawić nasz nastrój (jest np. skuteczne w walce z depresją 1).

W badaniu przeprowadzonym przez amerykańskich naukowców na amerykańskich uczniach 2, wykazano, że poranna ekspozycja na niebieskie światło działa korzystnie na ich poziom energii, zwiększając ją poprzez obniżenie poziomu melatoniny. Ciepłe światło, o wysokiej zawartości fal czerwonych, nie wykazało takiego działania. Niebieskie światło jest również skuteczne w walce z jetlagiem 3! Według naukowców może mieć też działanie przeciwzapalne 4 .

Wpływ niebieskiego światła na rytm dobowy

Niebieskie światło posiada duży wpływ na regulację powtarzającego się co 24 godziny cyklu wydzielania hormonów odpowiedzialnych za naszą aktywność i regenerację. Dwoma najistotniejszymi z nich są melatonina i kortyzol. Wahania ich poziomu przekładają się na jakość naszego snu i w dużym stopniu uzależnione są od naszej ekspozycji na światło, szczególnie niebieskie

Melatonina

Melatonina to hormon snu. Wydzielana jest przez szyszynkę (która jest naszym czujnikiem światła). Jej podwyższony poziom (melatoniny, nie szyszynki) zazwyczaj wprawia nas w senność. Produkcja melatoniny powiązana jest nie tylko z porą dnia, ale również siłą i rodzajem światła docierającego do siatkówki oka. Jej ilość w organizmie rośnie w nocy, a spada w ciągu dnia, zarówno u zwierząt prowadzących nocny jak i dzienny tryb życia. Nazywana bywa dlatego ”hormonem ciemności” (kapitalna nazwa) 5

Kortyzol

Kortyzol to zestresowany typ, co gorsza potrafi zestresować cały organizm. Jego produkcja również podąża w zgodzie z rytmem dobowym (jednak nie w tak ścisły sposób jak melatoniny). Stężenie kortyzolu, produkowanego przez nadnercza, osiąga maksimum rano, w okolicach od 30min do 1 godziny po przebudzeniu (dlatego kawkę warto wypić trochę później).  W przeciwieństwie do melatoniny, rytm wydzielania kortyzolu u ludzi powiązany jest bardziej z przejściem z ciemności w jasność (w mniejszym wypadku jasności w ciemność), niż do samego zjawiska dnia i nocy 6 . U zwierząt prowadzących nocny tryb życia (np. szczurów) schemat jest odwrócony – kortyzol uwalniany jest nocą, a najniższy poziom osiąga rano.

Wpływ niebieskiego światła na wydzielanie melatoniny i kortyzolu

W badaniu którego wyniki zobrazowane są powyższym wykresem 7 przez 27h poddawano grupę ludzi wpływowi ciemności, światła niebieskiego i światła czerwonego. Wykazano, że ekspozycja na niebieskie światło w godzinach nocnych obniżała poziom melatoniny w ich organizmach, a co za tym idzie pogarszała jakość snu. Światło czerwone działało odwrotnie, nieznacznie zwiększając poziom melatoniny. Co ciekawe, zwiększało ono również poziom kortyzolu, podobnie jak niebieskie światło. Wniosek z dania płynie taki, że ani czerwone, ani niebieskie światło nie są dla nas dobre w nocy. Ale jeśli niech już jakieś ma być, niech będzie czerwone.

Wpływ niebieskiego światła na oczy

Dexter, tworząc lampę opartą o zasilanie z ziemniaka, zaburzył cykl dobowy pana Zebediacha, który nie korzysta po zmroku ze sztucznych źródeł światła (z punktu widzenia zdrowia, robi bardzo dobrze) 8

Według wielu badań niebieskie światło może mieć duży wpływ na zdrowie naszych oczu. Czas naszej ekspozycji na niebieskie światło mocno przekracza limit założony przez naturę, zwłaszcza jeśli mamy często do czynienia z ekranami urządzeń elektronicznych.

Niebieskie światło atakuje

Jeśli chodzi o niebieskie spektrum światła (mające długość fali nieznacznie większą niż szkodliwe UV),  to praktycznie „w całości” dociera ono do tylnej powierzchni oka, gdzie znajduje się siatkówka. Biorąc pod uwagę ten fakt, jak i to, że sąsiaduje z UV, niebieskie światło może mieć bardzo duży wpływ na kondycję naszego wzroku. Jego negatywne efekty to m.in. zmęczenie oczu, ich wysuszenie, problemy ze skupieniem widzenia. Badania 9 10 wskazują, że ciągła ekspozycja na niebieskie światło może doprowadzić do trwałego uszkodzenia komórek siatkówki. Może to spowodować takie problemy jak zwyrodnienie plamki żółtej, czy chociażby przyśpieszyć starzenie wzroku.

„W wielu eksperymentach wykazano, że niebieskie światło niszczy komórki receptorów siatkówki oka, i może przyczyniać się do rozwoju zwyrodnienia plamki żółtej (AMD).” 11

– Fotobiolog dr. Alexander Wunsch;  polecam jego filmy na YouTubie

Niebieskie światło a antyoksydanty

W pewnym badaniu 12 komórki czopków siatkówki poddano wpływowi niebieskiego, białego i zielonego światła pochodzącego z żarówki LED. Niebieskie światło zwiększyło produkcję reaktywnych form tlenu (ROS), zmieniło poziom ekspresji białek, uruchomiło agregację S-opsyn, skutkując poważnymi uszkodzeniami komórek. Co ciekawe, N-Acetylocysteina, antyoksydant dostępny również jako suplement, chroniła przed uszkodzeniami komórkowymi wywołanymi przez światło pochodzące z żarówek LED. Według innego badania 13, podwyższony poziom tlenu we krwi u małp, uwrażliwiał ich oczy na uszkodzenia powodowane niebieskim światłem.

Jak widać przyjmowanie antyoksydantów może mieć korzystny wpływ również na zdrowie naszych oczu. Sam od miesiąca suplementuję glutation i mam wrażenie, że moje oczy wolniej się męczą i widzę ostrzej (podejrzewam jednak, że przyczyną nie jest wyłącznie glutation, ale również przyjmowanie opisanego w tym artykule suplementu witaminy A, D i K2 od Bulletproof).

Nienaturalna dystrybucja światła

Dodatkowym utrudnieniem dla oczu, powodowanym przez sztuczne źródła światła, jest fakt, że nienaturalna dystrybucja długości fal w tym świetle powoduje ich nienaturalną pracę. W świetle słonecznym niebieskie spektrum występuje na podobnym poziomie co spektrum czerwone i nawet podczerwone, którym przypisuje się korzystny wpływ na zdrowie komórek i mitochondriów. W ten prosty sposób natura balansuje pozytywny i negatywny wpływ poszczególnych pasm światła na oczy. Światło sztuczne (poza tradycyjnymi żarówkami i halogenami) jest jednak okrojone z pasm których nie widza nasze oczy, hojnie za to świeci spektrum niebieskim.

Migotanie sztucznego światła

Kolejnym czynnikiem oddziałowującym negatywnie na zdrowie naszych oczu jest migotanie sztucznych źródeł światła. Choć pozornie niewidoczne, może wywoływać efekty takie jak zmęczenie oczu, bóle głowy, a nawet ataki padaczki.

Ciągłe zmiany jasności męczą oczy w taki właśnie sposób. Źródło

Migające światło to dodatkowa praca dla mózgu, który z obrazu, który jest na zmianę ciemny i jasny, musi zbudować stabilny obraz o jednakowej jasności światła. Biorąc pod uwagę fakt, że bardzo duża część mózgu bierze udział w procesie widzenia, możemy uznać, że migotanie światła może mieć bardzo duży wpływ na jego wydajność i zmęczenie. Z tego powodu powinniśmy wybierać żarówki które migoczą możliwie najmniej jeśli chodzi o amplitudę i najszybciej jeśli chodzi o częstotliwość. Zalecaną częstotliwością jest co najmniej 2kHz 14. W skrócie, im wolniej mruga dane źródło światła, tym gorzej dla nas.

Za przetwarzanie obrazu odpowiada głównie tylna część mózgu. Źródło

Teoretycznie, migotanie tradycyjnych i halogenowych żarówek jest pomijalne, ponieważ mają stosunkowo dużą bezwładność i (jeśli są sprawne) co najwyżej delikatnie pulsują. Jednak żarówki LED i CFL, które do przejścia ze stanu 0 (ciemność) do stanu 1 (maksymalna jasność) potrzebują ułamków sekundy, mogą migotać w sposób niekorzystny dla naszego zdrowia. Dotyczy to zwłaszcza tańszych modeli.

Migotanie dotyczy również ekranów. W wielu modelach, mimo deklarowanej przez producenta optymalnej ( >10 000Hz) częstotliwości migotania przy najwyższej jasności, jeśli zmniejszymy jasność, pojawia się migotanie szkodliwe dla naszego zdrowia. W dalszej części artykułu piszę które monitory są OK.

Skąd możemy dowiedzieć się, że dana żarówka jest w porządku? Skutecznym sposobem do mierzenia migotania światła jest skorzystanie z tego urządzenia . Pozwala ono określić poziom migotania i jasność światła w luksach.

Urządzenie do pomiaru jakości światła

Alternatywnym sposobem by sprawdzić czy dane źródło światła mruga, dostępnym dla posiadaczy większości smartfonów, jest nagranie go za pomocą tryby slow-motion. Poniżej zamieszczam to co sam nagrałem u siebie w domu iPhonem 5SE. Jak widać żarówka LED, udająca taką z drucikiem, ma potencjał by mnie wykończyć.

Dwie żarówki LED u mnie w domu – jedna udająca oldschoolową żarówkę, druga nowoczesna. Ta „vintage” jest do kasacji.

Gdzie znajdę niebieskie światło?

Teraz, skoro wiemy już, jakie są potencjalne skutki ekspozycji na niebieskie światło, warto dowiedzieć się gdzie i ile tego światła możemy otrzymać. Poniżej lista źródeł niebieskiego światła.

Naturalne źródła niebieskiego światła

Możemy wymienić 2 podstawowe naturalne źródła światła – Słońce i ogień.

Słońce

Spektrum światła  słonecznego rozpoczyna się na ok. 300nm a kończy na ok. 2000nm. Niebieskie spektrum obecne jest w świetle słonecznym, osiągając maksymalne natężenie w środku dnia. Wraz z upływem czasu (i ze spadkiem kąta padania promieni słonecznych) jest co raz bardziej filtrowane przez atmosferę. Dlatego nasze ciało i podświadomość traktuje ekspozycję na niebieskie światło tak jak informację mówiącą “hej, teraz jest dzień”.  

Zawartość niebieskiego światła w świetle dziennym, wieczornym i tym ze świeczki.

Ogień

Odkąd człowiek nauczył się krzesać ogień, zastąpił po zmierzchu światło słoneczne płomieniem pochodni lub świeczki. Te źródła światła zawierają bardzo mało niebieskiego spektrum, dlatego niespecjalnie zaburzają rytm dobowy.

Sztuczne źródła światła

Homo Sapiens istnieje od 200 tysięcy lat. Żarówka od 140 lat. Jesteśmy biologicznie dostosowani do światła słonecznego, dlatego sztuczne światło powinno być do niego jak najbardziej zbliżone.

Żarówki

Klasyczna żarówka – ta z wolframowym drucikiem, emituje światło zbliżone do słonecznego. Ilość niebieskiej barwy w produkowanym przez nią świetle jest znikoma. Jest za to skuteczna w produkcji podczerwieni, a co za tym ciepła (nawet 90% energii pobieranej przez nią jest „wytracane” w to niewidzialne pasmo). Światło podczerwone, a zwłaszcza bliska podczerwień i tzw. Podczerwień a (700nm – 1500nm), co dowiedziono w wielu badaniach, może mieć korzystny wpływ na nasze zdrowie (jaki?). Żarówka ta przez to, że jej światło zawiera mało niebieskiego światła, powinna być stosowana wieczorem. Jednak w godzinach porannych warto zastosować żarówki o podwyższonym spektrum światła niebieskiego, co pomoże nam obniżyć poziom melatoniny.

Żarówka halogenowa – zachowuje się bardzo podobnie do klasycznych żarówek, ilość niebieskiego światła emitowana przez nią jest niewielka. Plusem lamp halogenowych jest mniejsze „zaśmiecanie” otoczenia promieniowaniem elektromagnetycznym, poprzez zastosowanie obniżonego napięcia (12V) względem zwykłej żarówki (220V). Jest ona również bardziej żywotna niż żarówka tradycyjna.

Żarówka CFL czyli tzw. świetlówka – pierwsze popularne energooszczędne źródło światła. Emituje światło o nierównej dystrybucji pasma (świeci mocnym światłem na kilku konkretnych pasmach, pomiędzy którymi emituje bardzo słabe światło), dlatego ma niski współczynnik oddawania barw. Innymi słowy, oświetlone przez nią przedmioty mogą wyglądać nienaturalnie. Jest wytrzymała (ok. 8000h żywotności) i dość niedroga w porównaniu z żarówkami LED (aczkolwiek LEDy tanieją). Żarówki tego typu potrafią migać w sposób szkodliwy dla naszego zdrowia.

Żarówki LED – ze względu na niewielkie rozmiary, mały pobór energii, wysoką żywotność (ok. 15000h) i coraz lepsze właściwości świetlne, żarówki LED mają wiele zastosowań, od świateł stopu w samochodach, przez monitory komputerów, po tablice informacyjne ma lotniskach. Sprawdzają się również jako źródło światła w domach. Kupując żarówki LED powinniśmy unikać najtańszych modeli. Jest spora szansa, że taka żarówka będzie migać w sposób niedostrzegalny dla naszej percepcji, jednak nieobojętny dla naszego zdrowia. Warto kupować modele emitujące ciepłe światło, ze względu na potencjalnie zbyt dużą zawartość pasma niebieskiego w „zimnych” modelach.

Ekrany

Kupując monitor powinniśmy kierować się częstotliwością jego mrugania. Najlepiej zmierzyć ją samemu, jeśli nie mamy takiej możliwości pozostaje przekopać internet w poszukiwaniu tej informacji. Dobrą propozycją są monitory EIZO z serii FlexScan. Również ekrany Apple’a (zarówno w laptopach jak i zewnętrzne) można uznać za bardzo dobre, mrugają w częstotliwości powyżej 10 000Hz (nawet przyciemnione), przynajmniej według testów dr. Alexandra Wunscha – fotobiologa, specjalisty w temacie światła 15.

Piękna pustynia w dobrym, niemigoczącym monitorze.

Jakie źródło światła jest najbardziej uniwersalne?

Jak widać nie ma idealnego sztucznego źródła światła. Rano powinno ono świecić zupełnie inną barwą i natężeniem niż wieczorem. Pewnym kompromisem są wielokolorowe żarówki LED. Nie posiadają one podczerwonego pasma oferowanego przez żarówki tradycyjne i halogenowe, Jednak możliwość dostosowania ich jasności i barwy, moim zdaniem, rekompensuje ten mankament. Sam zdecydowałem się ostatnio na zakup żarówek LEDowych Philips HUE, które świecą w praktycznie dowolnym kolorze. Dzięki temu, po przebudzeniu mogę korzystać z zimnego światła nasyconego spektrum niebieskim, a wieczorem relaksować się przy ciepłym, albo jeśli jest już totalnie ciemno to nawet ciemnoczerwonym, świetle. Jakość oferowanego światła sprawia, że są warte swojej ceny. Dodatkowym plusem jest możliwość modyfikacji ich światła za pomocą aplikacji w telefonie, a nie prymitywnego pilota jak w większości podobnych żarówek. Można je również zsynchronizować z innymi aplikacjami, np. f.lux. Jedynym ich minusem, który znalazłem jest prawdopodobnie zbyt wolne migotanie (prawdopodobnie, bo test dotyczy żarówki Hue z 2014 roku, nie znalazłem testu dotyczącego aktualnie sprzedawanych żarówek),, na poziomie ~1kHz 16 , podczas gdy zalecane jest przynajmniej 1.6kHz 17. Sam nie zauważam negatywnego wpływu na mój wzrok i myślenie, jest więc szansa, że Philips poprawił ten parametr.

Jak i kiedy chronić się przed niebieskim światłem?

Wiemy, że niebieskie światło może mieć pozytywny i negatywny wpływ na nas. Warto korzystać z niego rano, najlepiej wystawiając się na światło słoneczne. Jednak wieczorami, przynajmniej 3h przed snem, powinniśmy chronić się przed niebieskim pasmem światła. Możemy uzyskać to na kilka sposobów:

  1. Nosząc okulary blokujące niebieskie światło.
  2. Pozbywając się nieodpowiednich żarówek LED i CFL z domu.
  3. Korzystając z modyfikujących niebieskie światło aplikacji na telefon i komputer.
  4. Unikając patrzenia w ekrany i monitory co najmniej 3h przed zaśnięciem.
  5. Śpiąc w całkowitej ciemności.

Okulary blokujące niebieskie światło

Takie okulary posiadają najczęściej pomarańczowe lub czerwone szkła i likwidują do 99% niebieskiego spektrum światła. Nic dziwnego, że stały się atrybutem wielu biohackerów i osób dbających o zdrowie. Propaguje je m.in. Dave Asprey („ojeciec biohackingu), lifehacker Tim Ferris, czy dr. Joseph Mercola. Na rynku dostępnych jest wiele modeli takich okularów, bardziej lub mniej dopasowanych do twarzy, z opcją nakładek na zwykłe okulary.

Jednym z najpopularniejszych modeli jest Uvex Skyper. Za jego zakupem przemawiają dwa mocne argumenty – niska cena (ok. 10$) oraz wysoki poziom redukcji niebieskiego światła (do 98%). Niestety okulary te nie są oficjalnie dopuszczone do obrotu na rynku europejskim (brak certyfikatu CE). Można je jednak zamówić bezpośrednio z amerykańskiego Amazona. Sam skorzystałem z tej opcji, okulary szły ok. 5 dni, w sumie wyszło mnie za nie +- 70zł.

Jeśli chodzi o okulary dostępne na polskim rynku to możemy stosunkowo łatwo kupić te które eliminują tylko część niebieskiego pasma. Ich szkła nie są żółte lub pomarańczowe, tylko praktycznie przezroczyste (praktycznie, bo lekko barwią obraz na żółty kolor). Testowałem takie u optyka, jednak patrząc przez nie, wciąż widziałem bardzo wyraźnie niebieską barwę. Dlatego na logikę nie mogą one dać nam zabezpieczenia które jest wystarczająco skuteczne. Ich wpływ na poprawę snu i redukcję zmęczenia oczu według badań (https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29044670)  jest znikomy, aczkolwiek ich użytkownicy często uważają inaczej.

Jak widać, aplikacje f.lux i Iris radzą sobie bardzo skutecznie z niebieskim światłem. Okulary Uvex Skyper, nie są tak radykalne, ale wciąż przepuszczają go bardzo mało.

Aplikacje blokujące niebieskie światło

Jeśli spędzasz przed komputerem dużo czasu, warto zaopatrzyć się w aplikację kontrolującą natężenie niebieskiego światła emitowanego przez monitor. Na rynku istnieje wiele takich programów. Najpopularniejszymi z nich jest f.lux oraz Iris.

f.lux

f.lux to chyba najbardziej znana aplikacja pozwalająca dostosować temperaturę barwową ekranu do pory dnia. Jej głównym plusem jest to, że jest skuteczna i darmowa. W skrócie, f.lux na podstawie twojej lokalizacji, modyfikuje kolory monitora w cieplejszą (wieczór) lub chłodniejszą (dzień) stronę. Jej twórcy twierdzą, że pomaga lepiej spać i na tę kwestię położyli nacisk tworząc f.luxa. Osobiście sam korzystałem z tego programu przez długi czas, do czasu kiedy pojawiła się opcja ‚Night shift‚ w systemie Mac OSX. f.luxa można pobrać pod tym linkiem

Iris

Iris to mniej popularny, ale zdecydowanie prężniej rozwijany niż f.lux, program do blokowania niebieskiego światła. Jego twórca, Daniel Georgiev, bardziej niż na odpowiedni sen, kładzie nacisk na zdrowie oczu. Dzięki temu aplikacja wyposażona jest w takie udogodnienia jak modyfikacja aliasingu czcionek w systemie operacyjnym, przypominanie o przerwach i odpoczynku, czy redukcja jasności ekranu bez efektu migotania oraz wiele innych.

Przykład jednej z wielu funkcji aplikacji Iris, polegającej na nałożeniu maski jasności.

Główną funkcją Iris, podobnie jak f.luxa, jest zmiana temperatury barwowej monitora. W porównaniu do konkurenta Iris daje jednak większy zakres redukcji niebieskiego światła, aż do temperatury 0 stopni K (realne 0K to czerń, deklarowane 0K przez twórcę Iris polega na wycięciu pasma niebieskiego i zielonego) czyli wycięcie w pień całego niebieskiego światła, podczas gdy f.lux oferuje minimum 1200 stopni K. W praktyce nie ma ogromnej różnicy między obrazem produkowanym przez oba programy. Jednak Iris blokuje niebieskie światło odrobinę skuteczniej niż f.lux.

Z programu Iris korzysta wielu biohackerów, np. dr. Mercola czy Ben Greenfield. Sam ostatnio go testuję, bardzo podoba mi się np. funkcja odwrócenia kolorów oraz tryb czarno-biały.

Możesz kupić Iris z 10% zniżką pod tym linkiem (7-dniowy okres próbny jest bezpłatny).

Rozwiązania wbudowane w system

Night shift na Macu

Blokowanie niebieskiego światła wchodzi do mainstreamu. Apple oferuje tryb nocny (Night Shift) w swoich telefonach i komputerach. Część smartfonów z systemem Android (np. Samsunga) również ma taki tryb dostępny fabrycznie. Rozwiązania producentów nie dają takiej palety ustawień jak aplikacje f.lux , a szczególnie Iris, ale oferują przyzwoity poziom redukcji niebieskiego światła, kiedy go potrzebujemy.

Czy redukcja niebieskiego światła wieczorem pomaga zasnąć?

Tak. Korzystanie z okularów filtrujących niebieskie światło, eliminacja LEDów i świetlówek, korzystanie z aplikacji takich jak f.lux czy Iris, sprzyja zwiększeniu wydzielania melatoniny, ponieważ “oszukujemy” organizm, że dookoła nas jest mniej dziennego światła (za które organizm zalicza również te pochodzące z ekranów i żarówek), ergo musi zbliżać się zmierzch i pora snu. Według pewnego badania 18 redukcja ilości niebieskiego światła wieczorem pomagała jego uczestnikom zasnąć. W internecie wiele osób dzieli się swoimi pozytywnymi wrażeniami (chociażby Tim Ferriss) na ten temat.

Sam osobiście, choć wyglądam w nich jak spawacz, nie wyobrażam sobie nie posiadania moich Uvexów na nosie co najmniej 2h przed pójściem spać. Właściwie to właśnie piszę w nich ten artykuł. Dodatkowo korzystam z trybu nocnego w telefonie i komputerze, a w sypialni zamontowałem wielokolorową żarówkę LED, w której wieczorem ustawiam czerwony kolor (sąsiedzi i tak dawno przestali mówić mi dzień dobry). Dzięki temu o 21 zazwyczaj już ziewam, a zaśnięcie zazwyczaj zajmuje mi poniżej 5 minut. Budzę się też bardziej wypoczęty.

Podsumowanie

Nasz organizm jest owocem ponad miliarda lat ewolucji. Jednym z podstawowych czynników kształtujących go przez ten szmat czasu było światło słoneczne. Regulowało ono procesy metaboliczne, wskazywało pory jedzenia, decydowało o czasie pracy i odpoczynku. Innymi słowy, dyktowało rytm życia. Tak było. Dziś mało kto poza Amiszami może pozwolić sobie na codzienny luksus wstawania o świcie i chodzenia spać o zachodzie Słońca.
Bardziej niż światłem kierujemy się zegarkiem. Biologicznie wciąż pozostajemy jednak na światło bardzo wrażliwi, szczególnie na jego barwę i jasność. Dlatego warto nie ignorować wpływu niebieskiego światła i zadbać o to by dopasować sztuczne oświetlenie do naszego naturalnego rytmu dnia, zwłaszcza ostatniej jego części.

Ocena: 5.0/5. Na podstawie 4 głosów.
Please wait...
  1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30532540
  2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6344573/
  3. http://photobiology.info/Roberts-CR.html
  4. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16865864
  5. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2905913/
  6. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2905913/
  7. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2905913/
  8. https://youtu.be/fEIe8-3O2fM?t=217
  9. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4734149/
  10. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6746232/
  11. https://www.facts-are-facts.com/article/energy-saving-light-bulbs-can-make-you-ill
  12. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24909301/
  13. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6746232/
  14. https://www.researchgate.net/publication/252056032_Proposing_Measures_of_Flicker_in_the_Low_Frequencies_for_Lighting_Applications
  15. https://bengreenfieldfitness.com/transcripts/transcript-what-is-the-healthiest-lighting/
  16. http://www.ledbenchmark.com/display.php?id=279&name=Philips+Hue+A19+bulb+
  17. https://bengreenfieldfitness.com/transcripts/transcript-what-is-the-healthiest-lighting/
  18. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30506899